W miniony wtorek mieliśmy okazję przeżyć prawdziwą ucztę – i to nie tylko dla podniebienia! Dzięki zaproszeniu od przemiłej Pani właściciel oraz przesympatycznego Pana pizzermana odwiedziliśmy Pizzerię Pesto we Włocławku. Już od progu poczuliśmy aromat świeżych ziół, pieczonego ciasta i topiącego się sera – zapowiedź tego, co nas czekało.
Na początku wysłuchaliśmy ciekawej historii powstania pizzy. Potem przyszedł czas na część praktyczną – każdy z nas zamienił się w małego pizzermana! Wyrabialiśmy ciasto, smarowaliśmy je sosem pomidorowym, układaliśmy ulubione dodatki i z ciekawością obserwowaliśmy, jak nasze kulinarne dzieła znikają w rozgrzanym piecu.
Najlepsze jednak było na końcu – degustacja! Smak własnoręcznie przygotowanej pizzy to zupełnie inne doświadczenie. Chrupiące brzegi, aromatyczne przyprawy i roztopiony ser sprawiły, że trudno było poprzestać na jednym kawałku.
Wracaliśmy do domu najedzeni, uśmiechnięci i z poczuciem, że nauczyliśmy się czegoś nowego. To była wyjątkowa kulinarna przygoda, za którą jeszcze raz serdecznie dziękujemy gospodarzom Pizzerii Pesto.